Program ograniczenia tzw. niskiej emisji rusza w gminie Łodygowice. Mieszkańcy będą mogli liczyć nawet na 60 procent dofinansowania. Samorządowcy z Łodygowic uznali, że trzeba wreszcie coś zrobić z pogarszającą się z roku na rok jakością powietrza w gminie - czytamy w Kronice Beskidzkiej.
Problem nasila się w okresie jesienno-zimowym, czyli grzewczym. Wtedy mieszkańcy palą w piecach nie tylko węglem czy mułem, ale spalają też śmieci, w tym plastikowe butelki! Wójt gminy Łodygowice Andrzej Pitera mówi, że problem staje się coraz bardziej poważny.
- Chcieliśmy coś z tym zrobić i stąd powstał specjalny program obniżenia emisji zanieczyszczeń do atmosfery. Będzie on polegał na wymianie pieców z niskosprawnych i nieekologicznych na nowoczesne i proekologiczne - powiedział tygodnikowi wójt Pitera.
Aby zachęcić mieszkańców do wymiany pieców gmina będzie zwracać im do 60 procent kosztów. Dopłaty będą również dla tych, którzy zdecydują się na montaż kolektorów słonecznych. Tu mieszkaniec będzie musiał pokryć minimum 55 procent kosztów inwestycji. Program ograniczenia niskiej emisji będzie prowadzony w latach 2009 - 2012 i w sumie może objąć nawet 450 budynków.
W tym roku pieniądze pozwolą na modernizację 65 kotłowni, w których zamontuje się 50 węglowych kotłów retorowych i 15 gazowych. Zamontowanych zostanie też 7 instalacji solarnych. Pieniądze na ten etap, w wysokości 504 tysięcy złotych, gmina pożyczyła z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
| Autor: (WA) | Źródło: Kronika Beskidzka |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |











