Śmieciowa bezradność
Sekcja Monitorowania Środowiska, utworzona przy kaliskiej Straży Miejskiej, miała okazję się wykazać skutecznością działania. Dzięki zaangażowaniu działkowców, którzy namierzyli mężczyznę podejrzanego o nielegalne wysypywanie śmieci na polu, trzeba było go przykładnie ukarać i sprawić, by po sobie posprzątał. Ale to zadanie ? przynajmniej na razie ? przerasta sekcję...
JAKUB BANASIAK
W ubiegłym tygodniu Życie Kalisza informowało o powstaniu Sekcji Monitorowania Środowiska w ramach kaliskiej jednostki Straży Miejskiej. Szybko jednak okazało się, że sekcja... niewiele może zdziałać, nawet jeśli dostanie od mieszkańców wszystkie potrzebne dane: miejsce, gdzie nielegalnie wysypywane są śmieci, a także imię i nazwisko sprawcy...
Działkowcy mają dowody
? Jesteśmy działkowcami i uprawiamy nasze ogródki przy ulicy Dębowej w Kaliszu ? opowiada czytelnik "ŻK". ? Gdy ociepliło się, pojechałem na działkę, by przygotowywać ogródek. Widok, jaki zastałem na sąsiadującym z działkami terenie, był przerażający ? porozrzucane śmieci walały się na kilkunastu metrach. Ktoś wyrzucił w zasadzie wszystkie niepotrzebne rzeczy ? od butów, po stare spodnie, ręczniki czy materace. Ten widok przeraził nie tylko mnie, ale także kolegów działkowców.
Mężczyźni postanowili działać i sprawdzić, czy czasami osoba, która wyrzuciła śmieci, nie pozostawiła po sobie jakichś śladów.
? I okazało się, że mieliśmy rację ? dodaje działkowiec. ? Wśród śmieci znaleźliśmy np. fakturę za prąd z imieniem i nazwiskiem. Ale to nie wszystko ? były również zdjęcia, więc myślę, że sprawcy zanieczyszczenia środowiska ten wybryk nie ujdzie na sucho.
Działkowcy zgłosili więc sprawę kaliskiej straży miejskiej, ale mimo upływu kilkunastu dni z przerażeniem stwierdzili, że śmieci leżą tak, jak leżały.
? Podejrzewam też, że skoro nikt nie pofatygował się, żeby usunąć śmieci, nikt też nie niepokoi tego pana z ulicy Kresowej, który wyrzucił je nieopodal działek.
? Sprawa jest dość skomplikowana ? tłumaczy starszy inspektor Maciej Leśniewski, rzecznik prasowy kaliskiej Straży Miejskiej, a więc można podejrzewać, że to zadanie jest zbyt trudne dla kaliskich municypalnych.
? Oczywiście, gdy tylko dotarło do nas zgłoszenie, sprawa została przekazana do Sekcji Monitorowania Środowiska, ale z różnych względów nie może się posuwać naprzód. Do wskazanego mężczyzny, którego działkowcy podejrzewają o wyrzucenie śmieci, oczywiście dotarliśmy, ale ten wszystkiego się wyparł. Zapewnia, że to nie on wyrzucił nieczystości na ulicy Dębowej. Ale jest jeszcze inny, poważniejszy kłopot ? te śmieci zostały złożone na prywatnym terenie, a jego właściciel nie mieszka w Kaliszu. Teraz poprzez policję próbujemy się z nim skontaktować i przekazać mu informacje na ten temat. Jeżeli się zdecyduje, to wniesie oskarżenie przeciwko ewentualnemu sprawcy. On też musi usunąć te śmieci z terenu własnej posesji...
- Wielokrotnie spotykamy się z sytuacją, gdzie śmieci lb płynne nieczystości trafiają do lasu, na pola czy do rzeki. Sprawców trudno znaleźc. Sekcja Monitoringu Środowiska to duże przedsięwzięcie i mamy nadzieję, że już wkrótce podjęte działania przyniosą pierwsze efekty - powiedział Lech Kudła, zastępca komendanta Straży Miejskiej podczas inauguracji działalności nowej sekcji. Nikt wtedy nie przypuszczał, że zabawę w kotka i myszkę popsują działkowcy, którzy dostarczyli mocne dowody przeciwko jednemu z mieszkańców.
Jak widać na tym przykładzie, monitorowanie miasta doskonale wychodzi samym mieszkańcom i to zupełnie za darmo. Po co zatem tworzyć Sekcję Monitorowania? Może lepiej pieniądze, jakie wydaje się na jej utrzymanie, przekazać firmom oczyszczającym miasto w zamian za posprzątanie dzikich wysypisk? Być może zlikwidujemy w ten sposób efekt domina. Ktoś, kto chce wysypać śmieci, może zrezygnuje, gdy zobaczy, że już nigdzie nie leżą.
Można też raz na jakiś czas zaproponować darmowe przyjęcie śmieci w zakładzie unieszkodliwiania i utylizacji odpadów w Prażuchach Nowych.
Artykuł pochodzi z tygodnika Życie Kalisza
05-04-2008
| Autor: Jakub Banasiak | Źródło: Życie Kalisza |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |
Nie napisano jeszcze komentarzy











