Ekologiczna bomba
12-05-2008
Dotąd nie oszacowano ile ton szkodliwych odpadów azbestowych zalega na terenie naszej gminy. W samej Lubawce jest jeszcze kilkadziesiąt dachów krytych eternitem, który jest połączeniem azbestu właśnie z cementem. W Szczepanowie zaś w przydrożnych rowach każdej wiosny woda wypłukuje na wierzch odpady azbestowe, które kiedyś zostały tam głęboko zakopane. Ile ton szkodliwych odpadów azbestowych znajduje się na terenie naszej gminy, dotąd tego nie wiadomo. JUSTYNA JANICKA, Regionalny Tygodnik Informacyjny W ramach rządowego programu usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest obliczono, że na terenie całej Polski w 2000 roku było 15 466, 5 tysiąca mg wyrobów zawierających azbest. Jak wynika jednak z najnowszego raportu dane te są niepełne i nie przedstawiają rzeczywistej skali problemu. Podobnie ma się sprawa z inwentaryzacją odpadami azbestowymi w naszej gminie. Nieznane liczby Dotąd nie obliczono, ile tak naprawdę znajduje się tego szkodliwego tworzywa na naszym terenie. - Nie jesteśmy w stanie podać nawet przybliżonych liczb ? mówi burmistrz Tomasz Kulon. - Ponieważ jesteśmy na wstępnym etapie inwentaryzacji. Na razie władze miasta opracowują gminny program ochrony środowiska na lata 2009-2012, a także aktualizują program gospodarki odpadami, którego jednym z elementów jest likwidacja azbestu. - Liczymy się z tym, że na terenie naszej gminy jest wiele utajonych miejsc składowania azbestu ? dodaje Tomasz Kulon. - A to za sprawą dawnej polityki "Gambitu", który różnymi drogami niekoniecznie zgodnymi z przepisami pozbywał się szkodliwych odpadów. Nie zgadza się z tym Jerzy Wojcieszek, główny specjalista do spraw BHP i ochrony środowiska w "Gambicie". - Wszystkie wyroby poazbestowe wywieźliśmy na specjalne składowisko w okolicach Gniezna, po tym jak w 1998 roku zakończyliśmy produkcję wyrobów z azbestu ? daje nieco enigmatyczne wyjaśnienie Wojcieszek. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że przed 1998 rokiem byli pracownicy "Gambitu" wywozili tworzywo i zakopywali je w pobliżu swoich domów, bowiem azbest to materiał niezwykły - niepalny, elastyczny, doskonale izolujący. Tyle, że dzisiaj wiadomo, że również rakotwórczy. Ekopokolenie Gros mieszkańców naszych okolic może wskazać bez wahania miejsca zalegania szkodliwych odpadów. Pytanie, skąd one tam się wzięły pozostaje otwarte, ale ważniejsze jest to, kiedy uda się usunąć ten szkodliwy materiał. - Wszyscy staramy się działać na rzecz rozwoju turystyki w Lubawce i okolicach ? mówi Marcin Makaś, sołtys Szczepanowa (na zdjęciu). - Ale to ciężkie zadanie, gdy ma się świadomość, że nikt nie chce rozbroić tej ekologicznej bomby. Brakuje pieniędzy Rozwiązanie problemu jest bowiem bardzo kosztowne, a co ważniejsze spoczywa na barkach tych, na których terenie leżą odpady. Władze miasta nie wykluczają w przyszłości pomocy. - Na razie jednak nie mamy na ten cel pieniądzy ? mówi Tomasz Kulon. - Środki z gminnego funduszu idą na zadania dotyczące kanalizacji i ścieków. Rządowy program usuwania azbestu powinien zakończyć się w 2032 roku i ma kosztować w skali kraju 47 043 miliony złotych, z czego z budżetu państwa finansowana będzie jedynie działalność informacyjno-popularyzacyjna oraz szkolenie pracowników administracji państwowej. Tekst pochodzi z Regionalnego Tygodnika Informacyjnego
Autor: Justyna Janicka Źródło: Regionalny Tygodnik Informacyjny

Podziel się tym artykułem:

Waszym zdaniem (+) dodaj swój komentarz
Nie napisano jeszcze komentarzy
--REKLAMA--
GreenPol System
GELG
IFR Firmy Rodzinne
FEMI
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
2006-2009 Copyright by WAPRESS Wojciech Andrzejewski Design & Webmaster:
Rafał Szczęsny & Karolina Sobczak © 2006-2010
Regulamin