Chińska gleba umiera.
Bujny rozwój przemysłowy Chin zadziwia cały świat, wiele już o tym napisano, ale czy ktoś w państwie, gdzie nie szanuję sie życia ludzkiego myśli o środowisku naturalnym?? Odpowiedz nasuwa sie sama. To przykre, że kraj ten w tak agresywnym rozwoju nie stara sie unikać błędów cywilizacyjnych, które popełniła Europa, czy USA. Okazuję się, że Chiny nie starają sie ukraść i skorzystać z patentu na elektrownie wiatrowe, wolą starsze technologie, węglowe.
Jak informuje ?China Daily? kraj ten intensywnie zanieczyszcza własną glebę. Spowodowane jest to wzrostem produkcji zanieczyszczeń w postaci nawozów sztucznych, odpadów chemicznych, czy metali ciężkich. Pierwsze efekty bezmyślnej działalności człowieka już widać, gdyż w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy ilość pól uprawnych spadła o około 307 tysięcy hektarów i aktualny areał upraw kraju wynosi 121,8 mln hektarów. Jak informuję tamtejsze ministerstwo problemy mogą sie pojawić, gdy tereny uprawne skurczą sie do 120 mln hektarów.
26-04-2007
| Autor: Marcin Warchałowski | Źródło: www.onet.pl |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |
Nie napisano jeszcze komentarzy











