Samolot na słońce - dziewiczy lot
10-12-2009
Szwajcarski projekt - Solar Impulse - to niezwykły wynalazek. To samolot zasilany promieniami słonecznymi. Ma rozpiętość skrzydeł Airbusa A380. Na liczącym 63,4 metra płacie osadzone są cztery silniki elektryczne napędzające śmigła. Energię czerpią z 12 tysięcy paneli fotowoltaicznych umieszczonych na górnej płaszczyźnie płata z włókna węglowego.
Samolot powstał już w 2003 roku, ale pierwszy lot odbył dopiero teraz - w Szwajcarii na lotnisku Duebendorf. Osiągnął pułap ok. metra i poleciał na ogległość 300 metrów. W powietrzu był przez niecałe pół minuty. Nie chodziło tu jednak o długość lotu, ale o przetestowanie pracy i stabilności maszyny i jego zasilania.
Bertrand Piccard, który firmuje projekt swoim nazwiskiem, planuje bowiem w 2010 roku okrążyć tym samolotem świat i chciałby, aby zajęło mu to 36 godzin. Wtedy Solar Impulse okaże się prawdziwym sukcesem.
| Autor: Jolanta Szczepaniak |
Źródło: Focus |
|
Podziel się tym artykułem:
|
|
|