Obecna efektywność ogniw słonecznych szacowana jest na ok. 30-31%, ale według profesora Xiaoyanga Zhu z University of Texas można ją zwiększyć do ponad 60%.
Obecnie większa część światła słonecznego ma zbyt dużą energię, by można było zamienić ją w elektryczność. Jest ona tracona w postaci ciepła. Ale jeśli udałoby się ją przechwycić (tzn. przechwycić gorące elektrony), efektywność ogniw wzrosłaby do 66%. Zespół profesora opracował już nawet metodę na przechwytywanie wysokoenergetycznych promieni słonecznych, które są tracone we współczesnych ogniwach. Polega ona na przeniesieniu gorących elektronów z nanokryształów selenku ołowiu do przewodnika wykonanego z dwutlenku tytanu.
Jest to tylko krok ku opracowaniu kompleksowego sposobu zwiększenia efektywności ogniw i potrzeba jeszcze sporo czasu i pracy na zrealizowanie kolejnego etapu - skierowania energii do przewodu elektrycznego. Profesor Zhu stawierdza dodatkowo, że nie istnieje powód, dla którego ludzkość nie miałaby w ciągu najbliższych 50 lat nie wykorzystywać 100 procent energii Słońca. Miejmy nadzieję, że stanie się to wcześniej...
| Autor: Jolanta Szczepaniak | Źródło: Kopalnia Wiedzy |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |












