Serwisowanie pojazdów z osobisym zaangażowaniem
14-11-2009
Z badań przeprowadzonych przez Castrol, światowego lidera w dziedzinie smarów i dostawcy środków smarujących wynika, że polscy menadżerowie i dyspozytorzy flot preferują osobisty nadzór jeśli chodzi o opiekowanie się ich pojazdami. 4 na 5 (83%) menadżerów polskich flot samemu zajmuje się konserwacją pojazdów. Dla porównania w Szwecji robi to 24%, a w Wielkiej Brytanii 36% z nich.
Spośród wszystkich przebadanych rynków właśnie polscy respondenci wykazali się największym zrozumieniem i zaangażowaniem w sprawy swoich pojazdów i używanych środków smarujących. 91% dyspozytorów i 70% menadżerów flot w Polsce wie jakich olejów używa i dlaczego. Sami serwisują swoje samochody i zakupują środki smarujące kierując się oceną jakości.
To podejście oznacza, że ludzie związani z pojazdami ciężarowymi w Polsce posiadają najwyższy poziom wiedzy odnośnie smarowania i poziomów zużycia silnika. Niemal wszyscy (98%) polscy komercyjni operatorzy zmieniają olej biorąc bardziej pod uwagę czas od poprzedniej wymiany, niż przejechane kilometry. Jednakże w odróżnieniu od innych rynków nie zależy to od przyzwyczajeń w serwisowaniu, ale od zakorzenionej głęboko znajomości potrzeb ich pojazdów i dokładnej świadomości momentu, kiedy serwisowanie jest potrzebne.
Co ciekawe, pomimo tej wnikliwej wiedzy o olejach, Polska posiada najniższy poziom użycia oleju o zwiększonej wytrzymałości. 93% dyspozytorów i 68% menadżerów flot w Polsce nie używa aktualnie tego typu olei. Badacze domyślają się, że przyczyną tego jest wynik wyliczonego średniego wieku pojazdów, będących cztery, pięć lat starszych niż te w Szwecji i Wielkiej Brytanii, gdzie większość pojazdów ma mniej niż 5 lat. W dodatku klienci, którzy kupują starsze pojazdy posiadają często ograniczony budżet i podkreślają, że oleje o zwiększonej wytrzymałości są zazwyczaj droższe od tych standardowych.
| Autor: Jolanta Szczepaniak |
Źródło: Informacja prasowa |
|
Podziel się tym artykułem:
|
|
|