Wszyscy wiemy, że najlepiej nie używać plastikowych torebek. Co jednak zrobić, gdy mimo to popularna foliówka znalajdzie się w naszym domu? Liczne odpowiedzi na to pytanie można znaleźć na bloguwww.cristencrochet.blogspot.com.
Autorka bloga, Amerykanka Cristen, jest miłośniczką szydełkowania. Swoją pasję do szydełka postanowiła jednak połączyć z proekologiczną postawą i jako tworzywa używa właśnie plastikowych torebek. Na blogu zamieszcza zdjęcia swoich prac. Udało jej się już wydziergać czapki, torby, plecaki, dywanik, a nawet kubraczek dla psa.
Cristen opowiada się za wprowadzeniem zakazu używania foliówek. Na swoim blogu pisze: Mam nadzieję, że presja społeczeństwa skłoni firmy na całym świecie do zaprzestania użycwania plastikowych toreb. Być może w końcu nie będzie już torebek, które mogłabym użyć do szydełkowania, ale jak na razie przetwarzam je szydełkując.
Oprócz fotografii przedstawiających efekty swoich prac, Cristen zamieszcza również odwołania do innych stron prezentujących różne sposoby wykorzystania niepotrzebnych foliówek. Odwiedzający jej stronę znajdą również link do petycji o zakaz użycia plastikowych toreb w jej rodzinnym Austin.
| Autor: Karolina Iskierka | Źródło: cristencrochet.blogspot.com/ fot. cristencrochet.blogspot.com |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |











