W gorących wodach kalifornijskiego jeziora Mono Lake żyją bakterie, których pokarmem są silnie trujące związki arsenu - informuje Science.
Napływająca do jeziora woda z gorących źródeł wypłukuje z okolicznych skał u podnóża Sierra Nevada związki arsenu, które są śmiertelną trucizną dla większości znanych form życia. Związki arsenu wykorzystywane są jednak przez okoliczne bakterie w nietypowym procesie fotosyntezy.
Jak wykazali naukowcy, zarówno światło, jak i związki arsenu są dziwnym bakteriom niezbędne do życia. Za to nie potrzebują one tlenu - prawdopodobnie w podobny sposób przebiegały procesy życiowe pierwszych fotosyntetyzujących organizmów żywych, zanim pojawił się tlen. Poznanie metabolizmu arsenolubnych bakterii może pomóc zrozumieć szkodliwy wpływ związków arsenu na organizm ludzki - na świecie 144 milionów osób (głównie w Indiach, Pakistanie i Chinach) pije wodę skażoną arsenem. Pod dostaniu się do komórek arsen zaburza zachodzące w nich przemiany energetyczne. Długotrwałe narażenie na związki arsenu prowadzi do chorób skóry oraz nowotworów nerek i pęcherza, może też upośledzać rozwój intelektualny dzieci.
| Autor: (WA) | Źródło: Onet.pl |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |











