Cholerne listy...
05-01-2009

Chyba każdy lubi dostawać listy. Ja bez wątpienia do tej grupy się NIE zaliczam, bo widać jakie czasy takie i listy. Paradoksalnie to w epoce wszechobecnych komórek i maili moja skrzynka pocztowa wypełnia się najszybciej. I myślę, że nie jestem odosobnionym przypadkiem. Otwierając tą niepozorną metalową skrzyneczkę i wkładając do niej swoją dłoń nigdy nie wiem co z niej wyciągnę. A to znów sklep meblarski do mnie napisał, optyk, liczne markety co sprzedają przecenioną szynkę i stary kalafior, a do tego poseł co chce aby go poprzeć. Na spodzie znajduję wyciąg z banku, jednego i drugiego, liczne rachunki. Te za komórki, raty i ubezpieczenie samochodu. A na samym spodzie zapodziała się mała wizytówka z propozycją taniego prania mojego tapczanu. I tak właśnie obładowany makulaturą wracam do mieszkania, myśląc. ?Czyż to nie wspaniale dostawać tyle listów??

No właśnie ja uważam, że to zwykłe marnotrawstwo papieru. Przecież ja nie czytam tych ulotek, a mimo wszystko ktoś ścina drzewa na papier, aby je potem wydrukować. Do tego marnuję się kilogramy tuszu na druk kolorowych zdjęć. Co najmniej jakbym nie wiedział jak wygląda wołowina albo pomidor. Do tego litry benzyny są spalane przez samochody, którymi są rozwożone ulotki. To wszystko nie dość, że kosztuje to jeszcze truje nasze kochane środowisko.

A przecież wystarczy rozesłać zwykły mail z ofertą. Stworzyć stronę internetową ze spisem promocji i zachęcić do jej przeglądania. Biling i wyciąg z banku też mogę dostawać w wersji elektronicznej. Podobnie rachunek, który i tak opłacam za pomocą przelewu elektronicznego. Czyż takie rozwiązania nie są mnie uciążliwe dla środowiska i naszych skrzynek pocztowych? Czyż nie fajniej jest dostawać książkę telefoniczną w postaci płyty CD zamiast 1000stronnicowej dwu kilowej cegły? Ja uważam, że nie tylko fajniej, ale i szybciej, taniej i do tego rzadziej trzeba opróżniać kosz z makulaturą. A na klatce schodowej przed moją skrzynką pocztową, może już nigdy bym nie znalazł porozrzucanych papierów.

MARCIN WARCHAŁOWSKI

Podziel się tym artykułem:

Waszym zdaniem (+) dodaj swój komentarz
Nie napisano jeszcze komentarzy
--REKLAMA--
GreenPol System
GELG
IFR Firmy Rodzinne
FEMI
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
2006-2009 Copyright by WAPRESS Wojciech Andrzejewski Design & Webmaster:
Rafał Szczęsny & Karolina Sobczak © 2006-2010
Regulamin