Ekologiczny dom moich marzeń...
05-02-2007
Czy ktoś z szanownych czytelników zastanawiał się, jak wspaniale może wyglądać świat za jakieś 50 lat?? Jestem człowiekiem o dość bujnej wyobraźni i nie raz, marzyłem jak wspaniale było by żyć w totalnie przyjaznym dla środowiska, domu, poruszać się pojazdem o zerowej emisji spalin i do tego mieszkać wśród bujnej roślinności, w otoczeniu licznych zwierząt. Mam nadzieję, że nie jestem odosobniony w moich futurystycznych marzeniach, choć moja bardziej racjonalna część umysłu podpowiada mi, że większość obywateli naszej europy ma inne, bardziej prozaiczne, priorytety na przyszłość. Nie zrażając się tym faktem, jak przystało na indywidualistę i prowokatora odważnie pozwolę sobie na ekshibicjonizm moich marzeń i roztocze przed Państwem moją prywatną wizję przyszłości. Mamy rok 2050, a ja zwykły biolog, mieszkam w niedużej miejscowości w pobliżu lasu z liczną zwierzyną i różnorodnym drzewostanem. Mogę sobie pozwolić na mieszkanie w odosobnieniu ponieważ mój dom jest zupełnie autonomiczny i niezależny od mediów oraz innych niezbędnych do życia atrybutów. Prąd pozyskuję z pobliskiego prywatnego wiatraka, wodę czerpie z w własnej studni a ścieki odprowadzam do prywatnej przydomowej oczyszczalni ścieków. Wodę ogrzewam, za pomocą kolektorów słonecznych, a Internet oraz telewizja i telefon pozyskiwane są z łączy satelitarnych. Dom ogrzewany jest za pomocą metanu, który pozyskiwany jest z wydzielających go odchodów albo, co jest opcją znacznie bardziej odległą, za pomocą ogniw wodorowych. Sam dom wykonany jest z materiałów jak najbardziej przyjaznych środowisku, ulegających biodegradacji, jednak z szacunkiem i oszczędnością dla takich surowców jak drewno i beton. Samochód jakim się poruszam jest wykonany z polimerów (np. biopolimerów) oraz surowców ulegających szybkiej biodegradacji. Napędzany jest ogniwem wodorowym lub gazem ziemnym. Wszystkie moja papierowe gazety zostały zastąpione przez papier elektroniczny, przypominający skrzyżowanie foli do rzutników z przenośnym wyświetlaczem. Produkcja śmieci jest na bardzo niskim poziomie, ponieważ moje przydomowe wysypisko śmieci, za pomocą odpowiednich bakterii i grzybów rozkłada wszystkie moje opakowania po napojach, artykułach spożywczych, a możliwe jest to dzięki specjalnej komorze. Jedyne śmieci jakie są wywożone to szkło, stare urządzenia RTV-AGD czy też drewno i metal. Mój przydomowy ogród jest pełen roślinności, drzew jednocześnie jest schronieniem dla ptaków i innych odwiedzających mnie zwierząt z pobliskiego lasu. Internet pozwala mi na załatwienie wszelkich formalności urzędowo-bankowych, co pozwala mi na rzadki wyjazd do miasta. Samo miasto, uległo wyludnieniu, gdyż Internet pozwolił na prace i edukacje w domu, a wysoki koszt nieruchomości w miastach, dość skutecznie odstraszać ludzi. Fabryki też tworzą własne, niezależne osady, a spowodowane jest to niższymi kosztami budowy, oraz potrzebą coraz mniejszej ilości pracowników. Zakupy prowadzone są przez Internet a wyjazdu wymagają jedynie te mające na celu zakup żywności. Lekarz pierwszego kontaktu jest również dostępny w wersji elektronicznej, specjalne urządzenia same analizują wszystkie czynności życiowe, jak tętno, ciśnienie, poziom cukru a w razie podejrzeń choroby kierują na specjalistyczne badania do szpitala. Samo leczenie też jest nadzorowane prze przenośne urządzenie, przypominające o zażyciu lekarstw i potrzebie ponownych badań, lub wezwie karetkę. W razie poważnych chorób będę mógł liczyć na przeszczep organów wyhodowanych z własnych komórek macierzystych. Myślę, że można by jeszcze nie jedna stronę zapisać zajmując się tylko antycypacja naszej przyszłości, jednak to tylko moje marzenia, które mogą się spełnić, ale nie muszą. Jednak tak naprawdę jaka będzie przyszłość i jak szybki się spełni, zależy tylko od nas samych. Nie dajmy sobie wmówić, że my drobne żuczki nie mamy wpływu na świat, bo może jesteśmy mali i nie doskonali, ale za to liczni.
Autor: Marcin Warchałowski

Podziel się tym artykułem:

Waszym zdaniem (+) dodaj swój komentarz
Nie napisano jeszcze komentarzy
--REKLAMA--
GreenPol System
GELG
IFR Firmy Rodzinne
FEMI
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
2006-2009 Copyright by WAPRESS Wojciech Andrzejewski Design & Webmaster:
Rafał Szczęsny & Karolina Sobczak © 2006-2010
Regulamin