Podwójne dno...
Może po przeczytaniu tytułu niniejszego felietonu niektórzy pomyśleli, że moje dzisiejsze przemyślenia będą dotyczyły przemytu chronionych zwierząt albo jakiejś sensacyjnej historii nadającej sie do kryminału Pani Chmielewskiej. Miłośników wartkiej akcji, nad czym ubolewam, muszę odesłać do prasy codziennej i literatury, bo pisząc o tym tajemniczym dnie miałem na myśli coś bardzo prozaicznego. Otóż chciałbym zwrócić uwagę na zasady ?nadawania? pewnym rzeczą miana przedmiotu ekologicznego i nie chce się tu rozwodzić nad samym stricte znaczeniem tego, na marginesie błędnie rozumianego słowa. Mówiąc wprost, uważam, że zbyt pochopnie uznajemy pewne wynalazki za przyjazne środowisku.
Inspiracje do pisanie tego felietonu czerpałem z doniesień naszego portalu o nowym to pomyśle na obniżenie emisji spalin, poprzez produkcję aut napędzanych sprężonym powietrzem za naprawdę bardzo rozsądne pieniądze. W pierwszym momencie popadłem w euforię i jak przystało na prawdziwego fantastę i romantyka w jednej osobie, wyobraziłem sobie wielkie metropolie w których to mkną piękne, ultralekkie pojazdy na powietrze, gdzie zamiast konwencjonalnych stacji możemy zatankować ?czyste? paliwo. W tym miejscu zrobiło mi sie słabo, bo uświadomiłem sobie, że przecież to powietrze trzeba sprężyć a do tego potrzebna jest energia, którą to współcześnie wytwarzamy z węgla i ropy. Straszne jest to, że chcąc żyć ?zielono? mogę kupić taki pojazd i ciągle emitować spaliny....może moim czytelnikom wydaję się teraz gdy to czytają, że mam jakiś ekstremistyczny światopogląd albo, że postradałem rozum i nie mam innych zmartwień. Może coś w tym jest, ale idąc tym tokiem rozumowania dalej, pojazdy elektryczne też nie są pojazdami wolnymi od spalin, bo energia elektryczna, która jest ich paliwem została wytworzona przez elektrownie np. węglową.
Jaki z tego morał zapyta dociekliwy. To pytanie naprawdę nie jest łatwe bo zbyt pochopna odpowiedz może być źle zrozumiana, dlatego pozwolę sobie, w drodze wyjątku, pozostawić moich czytelników z tym pytaniem.
08-04-2007
| Autor: Marcin Warchałowski |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |
-
Jak łysy warkoczami, lopos
(2007-04-08 19:32:36)
-
Jak łysy warkoczami, Dexter
(2007-04-09 00:15:17)
-
Jak łysy warkoczami, Dexter
-
Tylko wola człowieka..., lopos
(2007-04-09 10:44:11)











