W 2002 roku ten niewielki kraj wypowiedział wojnę foliówkom i wprowadził podatek od plastikowych toreb w wysokości 22 eurocentów. Celem miało być zmniejszenie zaśmiecenia jednorazowych torebek i ich zużycia - i faktycznie zużycie to radykalnie spadło. No i decyzja ta zapewniła, w ciągu 7 lat, wpływy do budżetu w wysokości ponad 120 mln euro.
Teraz Irlandia ma zamiar podwoić stawkę podatku do 44 eurocentów, co ma być, w wersji oficjalnej, ostatecznym straszakiem dla kupujących, którzy pojawiają się w sklepie bez własnych toreb. Spekulować można też, czy nie chodzi o podwójne wpływy do budżetu... W każdym bądź razie podniesienie stawki podatku zostanie zapisane w projekcie ustawy o środowisku, który zostanie opublikowany w przyszłym miesiącu.
| Autor: Jolanta Szczepaniak | Źródło: WNP.pl |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |











