Zaleją nas śmieci z Europy?
10-02-2007
Już za kilka lat możemy stać się śmietnikiem Unii. Europarlament rozważa zmianę prawa, po której śmieci z całej Europy zaczną lądować w naszych spalarniach. A polski resort środowiska milczy. Czy przewóz śmieci przez granicę stanie się legalny w UE? Zagrożenie dla Polski czai się w kilku z pozoru niewielkich poprawkach do nowelizacji dyrektywy odpadowej regulującej zasady postępowania ze śmieciami. Jeśli zostaną przegłosowane, zmienią definicję niektórych procesów utylizacji śmieci. Śmieci przeznaczonych do zniszczenia nie można dziś w UE przewozić przez granice; każde państwo musi sobie radzić z nimi samo. Obecna definicja spalania śmieci określa ten proces mianem niszczenia. Ale gdy te same, niebezpieczne śmieci zostaną nazwane półproduktem do odzyskiwania energii, a spalanie stanie się procesem odzyskiwania energii, wówczas będzie można je swobodnie przewozić przez granice. Także do Polski. - W Polsce już są plany budowy dziewięciu dużych spalarni, do których mają trafiać te śmieci. Nasi eksperci szacują, że będą to setki tysięcy ton - powiedziała Gazecie Aleksandra Kordecka z brukselskiego biura organizacji Friends of Earth (Przyjaciele Ziemi). - Są duże szanse, że kontrowersyjne poprawki przejdą, bo popiera je lobby posłów niemieckich i brytyjskich - z Europejskiej Partii Ludowejoraz częściowo z frakcji liberalnej - dodaje Kordecka. Alarmujące informacje ekologów potwierdzają polscy europosłowie. - Faktycznie, pojawiła się taka niewinna poprawka dyrektywy, która może otworzyć drogę do Polski dla śmieci z całej Europy. Dla europejskiego przemysłu jest to atrakcyjne, bo spalanie śmieci w Polsce jest tańsze. No i też nie trzeba się liczyć z protestami lokalnych społeczności - mówi Gazecie Bogusław Sonik, europoseł PO, zasiadający we frakcji EPL. - Problem w tym, że od roku nie jesteśmy w stanie niczego się dowiedzieć w polskim Ministerstwie Środowiska. I nie wiemy, co powinniśmy w tej sprawie robić. Jeszcze będę próbował przekonać moich kolegów z frakcji, żeby się zastanowili nad swoim poparciem dla tych poprawek. Ale czasu zostało niewiele - przestrzega Sonik.
Autor: Anna Andrzejewska Źródło: gazeta.pl/fot.en.epochtimes.com

Podziel się tym artykułem:

Waszym zdaniem (+) dodaj swój komentarz
Nie napisano jeszcze komentarzy
--REKLAMA--
GreenPol System
GELG
IFR Firmy Rodzinne
FEMI
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
--REKLAMA--
2006-2009 Copyright by WAPRESS Wojciech Andrzejewski Design & Webmaster:
Rafał Szczęsny & Karolina Sobczak © 2006-2010
Regulamin