UE mówi stop samolotom zanieczyszczającym powietrze, USA się nie zgadza
Kwestia ograniczenia emisji gazów cieplarnianych przez lotnictwo cywilne podzieliła świat. Państwa członkowskie Unii Europejskiej opowiadają się za ustanowieniem limitów emisji CO2 w sektorze lotniczym. Stany Zjednoczone wspierane przez Australię, Chiny i Arabię Saudyjską są przeciwne takiej regulacji.
Stary kontynent zamierza do 2012 roku postawić ultimatum: albo zaakceptujecie walkę ze zmianami klimatycznymi albo nie możecie korzystać z naszej przestrzeni powietrznej. Limity proponowane przez Unię mają pomóc w walce z globalnym ociepleniem i kataklizmami, które są jego skutkiem. Obecnie trzy procent szkodliwych gazów emitowanych jest przez przemysł lotniczy, a w związku ze wzrostem ruchu powietrznego liczba ta podwoi się do 2020 roku.
Prezydent Stanów Zjednoczonych George W. Bush przyznał, iż należy redukować emisję gazów cieplarnianych, jednakże zaznaczył, że nie należy robić tego kosztem wzrostu i rozwoju ekonomicznego.
02-10-2007
| Autor: Karolina Iskierka | Źródło: repubblica.it |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |
Nie napisano jeszcze komentarzy











