Przyjęto Bałtycki Plan Działania
Przedstawiciele ministerstw środowiska dziewięciu państw nadbałtyckich oraz Unii Europejskiej przyjęli w Krakowie Bałtycki Plan Działania. Program ma na celu zdecydowane ograniczenie zanieczyszczeń tego akwenu oraz przywrócenie dobrego stanu ekologicznego do roku 2021. - poinformowała Polska Agencja Prasowa
- Kraje, będące członkami Komisji Helsińskiej (HELCOM) przyjęły pierwszy na świecie program działań na rzecz ochrony morza - poinformował podczas konferencji prasowej przewodniczący HELCOM, Mieczysław Ostojski.
Dodał, że wypracowywany program, przez aklamację przyjęli przedstawiciele rządów: Polski, Finlandii, Szwecji, Estonii, Łotwy, Litwy, Niemiec Rosji i Danii. Program przyjął także przedstawiciel Komisarza UE ds. Środowiska.
Program zawiera działania w czterech komponentach uznanych za najważniejsze dla ochrony środowiska morskiego Bałtyku. Są to: zapobieganie eutrofizacji (nadmiernemu wzrostowi substancji odżywczych, co prowadzi do nienaturalnego zakwitania glonów i w konsekwencji powstawania stref beztlenowych), przeciwdziałanie zrzutom substancji niebezpiecznych, zapewnienie przyjaznego dla środowiska transportu morskiego i ochrona bioróżnorodności.
Program ma funkcjonować na zasadzie rekomendacji, czyli "moralnych i częściowo prawnych zobowiązań poszczególnych krajów", a państwa nie realizujące zapisów planu będą "wytykane" przez innych. Do bieżącego monitorowania postępów w realizacji planu zostanie powołana specjalna instytucja. Nastąpi to na przyszłorocznym posiedzeniu HELCOM w Helsinkach.
Zdaniem podsekretarza stanu w ministerstwie środowiska Mariusza Orion Jędryska, jednym z najważniejszych zobowiązań planu będzie redukcja emisji do Bałtyku związków azotu i fosforu, które wywołują zjawisko eutrofizacji. Bez takiego planu w ciągu najbliższych kilku lat nastąpiłoby podwojenie obszarów stref beztlenowych. Według szacunków tylko Polska winna zredukować roczną emisję fosforu o ponad 8,7 tys. ton oraz azotu o 62,4 tys. ton.
Bałtycki Plan Działania krytykują organizacje ekologiczne, takie jak Greenpeace czy WWF. Ich zdaniem plan nie spełni swojego zadania, ponieważ ma on charakter jedynie deklaracji i nie zobowiązuje rządów państw bałtyckich do podjęcia konkretnych działań na rzecz ochrony Morza Bałtyckiego. Ponadto brak w Krakowie ministrów środowiska znacznej części krajów bałtyckich dowodzi, że nie traktują one poważnie tego dokumentu.
Krakowskiej konferencji towarzyszyła demonstracja aktywistów Greenpeace. Spuszczając się na linach z dachu hotelu, w którym odbywało się spotkanie, rozwinęli banner z napisem "Polluted & Overfished. Welcome to the Baltic Sea" -"Zanieczyszczone i przełowione. Witamy nad Morzem Bałtyckim".
16-11-2007
| Autor: Wojtek Andrzejewski | Źródło: PAP / Fot. (WA) |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |
Nie napisano jeszcze komentarzy











