Należałoby raczej powiedzieć, że sa to bardziej obozy koncentracyjne dla zwierząt...
Największy fast foodowy gigant chwali się, że wykorzystuje w swoich restauracjach mięso pochodzące z "zielonych farm", czyli rzekomo ekologicznych hodowli. Tylko szkoda, że te proekologiczne produkty ograniczają się wyłącznie do wołowiny, jajek i mleka. Prawda o drobiu jest natomiast zgoła odmienna. Otóż około 60% drobiu dostarczanego do sieci McDonald's pochodzi z Brazylii - tam warunki, w jakich hodowane są kurczaki, zostały porównane przez ekologów do obozów koncentracyjnych. Przeciętna brytyjska farma ma wielkość boiska piłkarskiego, ale kurczaki przez całe swoje życie przetrzymywane są w klatce wielkości kartki A4. Szprycowane genetycznie zmodyfikowanymi mieszankami w ciągu 40 dni zyskują odpowiednią masę i są zabijane, aby trafić do przewodów pokarmowych konsumentów w postaci wypełnienia kanapki McChickens czy McNuggetsów. Warto dodać, że sieć McDonalds rocznie przerabia 30 mln ptaków. Zatrważające...
| Autor: Jolanta Szczepaniak | Źródło: sfora.pl, dailymail.co.uk |
|
Podziel się tym artykułem: |
| Waszym zdaniem | (+) dodaj swój komentarz |











